Terapia zaburzeń odżywiania online
CBT i terapia schematów
Pomagam osobom dorosłym odzyskać spokojniejszą relację z jedzeniem, ciałem i sobą. Terapia online w nurcie CBT i terapii schematów.
To nie jest
historia o wadze
To historia o lęku, który potrafi przejąć myśli, emocje i codzienne życie. O napięciu, które pojawia się przy jedzeniu, o potrzebie kontroli, która z czasem przestaje dawać poczucie bezpieczeństwa, a zaczyna odbierać spokój. O samotności, która rośnie po cichu – niezauważona przez innych, a bardzo dotkliwa dla osoby, która się z nią mierzy.
Z zewnątrz wszystko może wyglądać zwyczajnie. Uśmiech, poukładanie, dbanie o siebie, silna wola. W środku często jest jednak zmęczenie, chaos, poczucie winy, strach i nieustanna walka, której nikt nie widzi. To cierpienie nie zawsze ma twarz, jakiej ludzie się spodziewają.
Zaburzenia odżywiania nie zaczynają się na talerzu i nie kończą na wyglądzie. Dotykają tego, co najgłębsze – relacji z samą sobą, poczucia własnej wartości, potrzeby kontroli, wstydu, lęku i bólu, o którym trudno mówić.
Jeśli to o Tobie, chcę, żebyś wiedziała jedno: widzę, jak bardzo to może boleć. I wiem, że to nie jest „przesada”, „fanaberia” ani „brak rozsądku”. To realne cierpienie, które zasługuje na zrozumienie, wsparcie i pomoc.
Jeśli jedzenie, ciało albo potrzeba kontroli zaczynają zajmować zbyt dużo miejsca, życie stopniowo robi się coraz ciaśniejsze. Z zewnątrz nie zawsze to widać. W środku często pojawia się napięcie, wstyd, lęk i nieustanna czujność.
Zaburzenia odżywiania rzadko są tylko o jedzeniu. Dużo częściej są próbą poradzenia sobie z czymś, co od dawna jest zbyt trudne, by unieść to inaczej.
Pracuję z osobami dorosłymi online, łącząc terapię poznawczo-behawioralną, terapię schematów oraz wiedzę z obszaru psychoterapii uzależnień.
Czy to rozpoznajesz?
Być może dobrze znasz ten stan, w którym jedzenie przestaje być czymś naturalnym, a staje się źródłem napięcia, kontroli albo poczucia winy.
Być może:

dużo myślisz o jedzeniu, wadze albo wyglądzie;

liczysz, kontrolujesz, planujesz i trudno Ci z tego wyjść;

po jedzeniu pojawia się lęk, wstyd albo potrzeba "naprawienia" tego, co się wydarzyło;

przechodzisz od ograniczania do utraty kontroli;

Twoje samopoczucie mocno zależy od tego, co zjadłaś/eś, jak wyglądasz albo ile ważysz;

z zewnątrz funkcjonujesz, ale wewnętrznie jesteś w ciągłym napięciu.
Nawet, jeśli na ten moment wydaje Ci się to czego doświadczasz nie wygląda dramatycznie, nie musisz czekać, aż sytuacja stanie się jeszcze bardziej nie do zniesienia. Jeśli ten obszar odbiera Ci spokój, to już jest ważne.
Jak pracuję?
W pracy z zaburzeniami odżywiania łączę CBT i terapię schematów.
Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) pomaga uchwycić to, co dzieje się tu i teraz: myśli, emocje, napięcie w ciele i konkretne zachowania, które podtrzymują problem. Dzięki temu można stopniowo lepiej rozumieć swój mechanizm, odzyskiwać wpływ i szukać nowych sposobów reagowania.
Terapia schematów pozwala pójść głębiej – do miejsc, w których pojawia się wewnętrzny krytyk, poczucie bycia niewystarczającą, silna potrzeba kontroli, lęk przed oceną albo odrzuceniem. To właśnie tam bardzo często znajdują się źródła cierpienia, które później wyrażają się przez relację z jedzeniem i ciałem.
Jako specjalistka psychoterapii uzależnień patrzę również na ten obszar przez pryzmat mechanizmu przymusu i ulgi. To ważne wtedy, gdy jedzenie, ograniczanie, objadanie się albo kontrola zaczynają pełnić funkcję podobną do innych zachowań nałogowych – pomagają na chwilę nie czuć, rozładować napięcie albo odzyskać pozorne poczucie wpływu.
Celem tej pracy nie jest nałożenie na Ciebie kolejnej warstwy kontroli. Celem jest większe rozumienie, większe bezpieczeństwo i bardziej życzliwa, stabilna relacja ze sobą.
Czym są zaburzenia odżywiania?
Zaburzenia odżywiania bardzo często nie są problemem braku silnej woli. Nie wynikają też po prostu z nadmiernego skupienia na wyglądzie. Najczęściej są sposobem regulowania napięcia, lęku, pustki, wstydu, potrzeby kontroli albo bólu, którego trudno inaczej dotknąć.
Na chwilę mogą dawać ulgę, poczucie wpływu albo odcięcie od emocji. Z czasem jednak same stają się źródłem cierpienia i zaczynają przejmować coraz większą część życia.
Dlatego w terapii nie zatrzymujemy się wyłącznie na objawie. Ważne jest nie tylko to, co dzieje się wokół jedzenia, ale również to, co dzieje się w Tobie – w emocjach, w ciele, w relacji ze sobą i w tych momentach, w których wszystko staje się zbyt trudne.
Jak wygląda początek współpracy?
Pierwsza konsultacja służy temu, żeby spokojnie przyjrzeć się Twojej sytuacji i zrozumieć, co dziś najbardziej wymaga zaopiekowania. Nie musisz przychodzić z gotową diagnozą ani z uporządkowaną opowieścią. Wystarczy, że przychodzisz z tym, co jest.
W kolejnych spotkaniach wspólnie rozpoznajemy mechanizmy, które podtrzymują trudność. Przyglądamy się temu, co uruchamia napięcie, jakie myśli pojawiają się wokół jedzenia i ciała, jak reaguje Twoje ciało i co dzieje się później.
Dopiero na tej podstawie ustalamy kierunek pracy. Nie chodzi o gwałtowną zmianę ani o zmuszanie się do czegokolwiek.
Chodzi o proces, który będzie realny, bezpieczny i możliwy do uniesienia.
Dla kogo jest ta terapia?
Ta forma pracy może być pomocna, jeśli:
- zmagasz się z anoreksją, bulimią, napadami objadania albo silną kontrolą jedzenia;
- jedzenie, ciało lub waga zajmują w Twoim życiu zbyt dużo przestrzeni;
- towarzyszy Ci napięcie, wstyd, lęk albo nadmierna samokontrola;
- czujesz, że jedzenie stało się sposobem radzenia sobie z emocjami;
- chcesz pracować nie tylko nad objawem, ale również nad jego źródłem.
Pracuję wyłącznie z osobami dorosłymi i prowadzę sesje online.
Co może
się zmienić?
W terapii stopniowo pojawia się więcej przestrzeni.
Mniej przymusu.
Mniej wewnętrznej przemocy.
Mniej życia podporządkowanego kontroli.
Więcej rozumienia.
Więcej wpływu.
Więcej spokojnej i bezpiecznej relacji ze sobą.
To zwykle nie dzieje się od razu.
Ale krok po kroku może prowadzić do zmiany, która nie opiera się już na karaniu siebie, tylko na realnym wspieraniu siebie.
Często zadawane
pytania
Czy muszę mieć diagnozę, żeby się zgłosić?
Nie. Nie musisz przychodzić z gotową diagnozą ani „pewnością”, że to już zaburzenie odżywiania. Wystarczy, że czujesz, iż relacja z jedzeniem, ciałem albo kontrolą jedzenia odbiera Ci spokój i wpływa na Twoje codzienne życie.
Czy terapia online może być skuteczna?
Tak. Dla wielu osób terapia online jest skuteczną i bezpieczną formą pracy. Daje większą dostępność, regularność i możliwość spotkania się w swoim własnym otoczeniu. Kluczowe jest nie to, czy spotkanie odbywa się przez ekran, ale jakość relacji terapeutycznej i dobrze dobrana metoda pracy.
Czy muszę być gotowa lub gotowy na pełną zmianę?
Nie. W terapii nie zakładamy, że od razu masz wszystko wiedzieć, czuć gotowość albo podejmować wielkie decyzje. Często zaczynamy dokładnie od tego miejsca, w którym jesteś: z ambiwalencją, lękiem, oporem czy zmęczeniem.
Co jeśli bardzo się tego wstydzę?
To bardzo częste. Wstyd jest jednym z najczęstszych powodów, przez które ludzie zwlekają z sięgnięciem po pomoc. Nie musisz przychodzić „bez wstydu”. Możesz przyjść właśnie z nim. To przestrzeń, w której można o tym mówić bez oceniania.
Czy pracujesz również z osobami, które mają napady objadania albo silny przymus kontroli jedzenia, ale nie mają formalnej diagnozy?
Tak. Pracuję z osobami dorosłymi, które zmagają się z różnymi formami trudności w relacji z jedzeniem i ciałem – również wtedy, gdy problem nie został formalnie nazwany.
Czy w terapii będziemy rozmawiać tylko o jedzeniu?
Nie. Jedzenie jest ważnym objawem, ale zwykle nie jest całym problemem. W terapii przyglądamy się także emocjom, relacjom, sposobom radzenia sobie ze stresem, historii Twoich doświadczeń i temu, jak dziś traktujesz samą lub samego siebie.
Umów konsultację
Jeśli czujesz, że jedzenie, ciało albo potrzeba kontroli zabierają Ci coraz więcej spokoju, możesz zrobić pierwszy krok już teraz.
Nie musisz czekać, aż sytuacja stanie się jeszcze trudniejsza. Im wcześniej zaczniemy rozumieć mechanizm, tym większa szansa, że nie będzie musiał przejmować całego Twojego życia.
Sesja indywidualna | 50 minut | online